Komputer
lipca 26th
W dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić, żeby dziecko uczyło się bez pomocy komputera. Dotyczy to oczywiście uczniów klas starszych, którzy mają już zajęcia z informatyki. Ze wszystkimi innymi przedmiotami można śmiało sobie poradzić przy pomocy książek, encyklopedii, słowników itd. Młodzież jednak potrafi w ogromnym stopniu ułatwiać sobie pracę wykorzystując Internet. Nie jest to może zjawisko całkiem pozytywne, ale jeśli komputer stojący w domu miałby służyć tylko do zabawy, byłoby to całkiem bez sensu. Jeśli chodzi o lekcje informatyki, to oczywiście każda szkoła musi zapewnić dzieciom dostęp do komputerów, dzięki czemu będą mieli na czym pracować na tych zajęciach. Niemniej jednak ci uczniowie, którzy mają w domu sprzęt komputerowy, zdecydowanie lepiej radzą sobie z tym przedmiotem.
Instrumenty muzyczne
lipca 26th
W wielu szkołach na całym świecie dzieci w ramach obowiązkowych zajęć mają muzykę. Na lekcjach tych uczą się nie tylko różnych piosenek, ale także podstaw gry na instrumentach. W ten sposób rozwija się ich słuch, wyobraźnia i ewentualny talent. Dlatego też czasem w ramach wyposażenia dziecka do szkoły musimy mu kupić flet czy cymbałki, żeby mogło ćwiczyć w domu. Oczywiście wiele klaso-pracowni jest wyposażonych w instrumenty muzyczne, m.in. klawiszowe, pianino, fortepian czy bębenki, tamburyny, trójkąty itp. Nauczyciele często zadają jednak jako pracę domową naukę gry danej melodii czy piosenki, więc dziecko musi mieć własny instrument. Na szczęście najprostsze flety czy cymbałki nie są bardzo drogie, a może się okazać, że ma wrodzony talent do muzyki i dzięki szkole go odkryjemy. Wtedy najlepiej zapisać malucha na dodatkowe lekcje.
Zajęcia plastyczne i techniczne
lipca 26th
W szkole na lekcjach plastyki czy techniki dzieciaki często muszą korzystać z nietypowych materiałów. Nauczyciele na ogół informują je duże wcześniej, co mają przynieść danego dnia z domu. Uczniowie dość często jednak o tym zapominają i pojawia się problem. Nauczyciel ma zaplanowany temat lekcji, a część uczniów jest nieprzygotowana. Dzieci pożyczają wtedy od siebie niezbędne rzeczy, dzielą się lub obrywają złą ocenę, ponieważ nie mogą uczestniczyć w zajęciach. Nawet rodzice czasami maja problem ze zdobyciem materiałów. Na takich lekcjach maluchy mogą np. lepić figurki z masy solnej, robić na drutach czy szydełku, wyklejać rysunki z guzików, wyszywać na płótnie, uczyć się gotować itd. Możliwości jest mnóstwo i jeśli dziecko w ostatniej chwili zakomunikuje nam rano, co miało dziś przynieść do szkoły, możemy nie mieć tego w domu.
Kredki, farby i flamastry
lipca 26th
W szkole dzieci często korzystają z różnego rodzaju kredek, farb i flamastrów. Potrzebują ich nie tylko na lekcje plastyki, ale także na innych przedmiotach. Czasami muszą coś narysować w zeszycie, czasami podkreślić lub pokolorować. Dlatego też zaopatrując malucha w przybory szkolne, nie możemy zapomnieć o kredkach ołówkowych, świecowych, pastelach, kredkach glinianych, farbach plakatowych, akwarelach, mazakach i flamastrach. Do tego potrzebne są oczywiście pędzle, kubki na wodę, bloki rysunkowe, techniczne, papier kolorowy itd. Czasami w klaso pracowniach są specjalne półeczki na te przybory, dzięki czemu uczniowie nie muszą codziennie przynosić ich z domu i z powrotem zabierać. I tak mają przecież ciężkie plecaki. Warto również zawsze dawać maluchowi chusteczki higieniczne, żeby w razie „awarii” mogło się wytrzeć.
Piórnik
lipca 26th
Uczeń bezwzględnie powinien posiadać piórnik, w którym będzie mógł przechowywać wszelkie niezbędne, drobne przybory szkolne. Dzięki temu dziecko nie pogubi ich i w każdej chwili będzie mogło znaleźć to, czego akurat potrzebuje. Bez piórnika wszystko poniewierałoby się w czeluściach plecaka i często ginęło. W piórniku dzieci chowają długopisy, ołówki, gumki, strugaczki, nożyczki, linijki, kleje, korektory, flamastry i wiele innych drobiazgów. Dzisiejsze piórniki są bardzo ładne, kolorowe i funkcjonalne. Mają mnóstwo przegródek, kieszonek itp., dzięki czemu są też wygodne. Piórniki przeważnie wykonane są z materiału, plastiku, skóry czy metalu. Mają zamki błyskawiczne lub zatrzaski, dzięki którym wszystkie rzeczy pozostają na swoim miejscu. Maluchy często konkurują ze sobą ot, które ma najładniejszy piórnik.
Zamienne obuwie i strój na gimnastykę
lipca 26th
Praktycznie we wszystkich szkołach dzieci muszą zmieniać obuwie. Dzięki temu łatwiej jest utrzymać czystość i zapewnić im bezpieczeństwo. Przeważnie muszą to być tenisówki czy trampki z białymi, gumowymi spodami, które uniemożliwiają ślizganie się po korytarzach. Nauczyciele i woźni dość rygorystycznie pilnują tego obowiązku, a dzieciaki, które zapomniały zmienić buty często nie są wpuszczane na teren szkoły. Buty trzymane są w szatniach na wieszakach lub w specjalnych zamykanych szafkach, dzięki którym eliminuje się kradzieże. Poza tym uczniowie muszą mieć specjalny strój na lekcje wychowania fizycznego. Przeważnie są to po prostu bawełniane koszulki, spodenki lub spodnie sportowe, leginsy czy getry. W niektórych szkołach ściśle określone są też kolory stroju – np. biała koszulka i granatowy dół.
Plecak czy torba?
lipca 26th
Wszystkie książki, zeszyty i przybory dziecko musi przecież w czymś nosić do szkoły. Dlatego też potrzebny mu jest plecak, tornister lub torba. Rodzice powinni przede wszystkim zadbać o to, żeby nie przeciążać kręgosłupa malucha. Plecak najczęściej jest niestety dość ciężki, więc powinien mieć odpowiedniej szerokości i długości uszy. Noszenie na jednym ramieniu powoduje wady postawy, więc musimy uczulić dzieci na prawidłowe noszenie tornistra. Poza tym powinien on mieć odblaskowe elementy, dzięki którym maluch będzie z daleka widoczny na drodze. Dzisiejsze plecaki są bardzo wygodne, mają mnóstwo kieszonek, przegródek i zakamarków, a poza tym na rynku dostępne są najróżniejsze modele kolorystyczne. Kształty także nie są standardowe. Starsze dzieci i młodzież niestety nie chcą nosić plecaków i zdecydowanie wolą torby.
Zeszyty ćwiczeń i zbiory zadań
lipca 26th
Oprócz podręczników i zwykłych zeszytów do wielu przedmiotów niezbędne są też tzw. ćwiczeniówki, w których dzieci piszą bezpośrednio. Dlatego też nie nadają się one do wielokrotnego użytku, chociaż teraz i tak rzadko istnieje możliwość używania tych samych książek przez kolejne roczniki. Nauczyciele na ogół nie pozwalają pisać w nich ołówkiem, wiec gumka nic tu nie pomoże. Jeśli chodzi o zbiory zadań, to nie niszczą się, ponieważ zadania z nich rozwiązuje się w zeszytach. Tego rodzaju książki są na szczęście nieco tańsze niż same podręczniki, ale też kosztują sporo. Na dodatek dzieci najczęściej ich nie szanują, więc szybko się niszczą. Nie możemy jednak posłać dziecka do szkoły bez odpowiedniego przygotowania i wyposażenia. Musi mieć wszystko, co jest mu niezbędne do uczestnictwa w lekcjach.
Zeszyty dla ucznia
lipca 26th
Kiedyś zeszyty, które nosiliśmy do szkoły były szare i bezbarwne. Dzisiaj okładki są kolorowe, zabawne i często przedstawiają bohaterów bajek, filmów, gwiazdy estrady, zwierzęta itd. Mają także od razu nadrukowane miejsce na podpis, więc dzieci nie muszą już kłopotać się naklejkami. Okładanie zeszytów szarym papierem także nie jest już konieczne, bo na rynku dostępne są specjalne okładki, kosztujące dosłownie grosze. Teoretycznie zeszyty nie są bardzo drogie, ale jeśli mamy kilkoro dzieci i weźmiemy pod uwagę fakt, że każde z nich musi mieć zeszyt do każdego przedmiotu lekcyjnego, okaże się, że także jest to spory wydatek. Poza tym dobrze mieć w domu także zapasowe zeszyty, bo przecież dzieci szybko je zapisują, czasami gubią lub brudzą. Za zapomnienie zeszytu nauczyciele często stawiają złe oceny.
Podręczniki szkolne
lipca 26th
Jeszcze nie tak dawno, bo kilkanaście lat temu programy szkolne, z co za tym idzie także podręczniki nie zmieniały się aż tak często. W związku z tym książki można było swobodnie odsprzedawać młodszym rocznikom lub odkupywać od starszych kolegów. Jeżeli dzieci miały rodzeństwo, podręczniki służyły kilka lat. Wystarczyło dokupić zeszyty i tzw. ćwiczeniówki, bo te niestety się zużywały. Dzisiaj niemal co roku w każdej szkole wchodzą nowe wytyczne i podręczników nie można już „dziedziczyć”. Nie jest to nawet wymysł nauczycieli, bo Ci zdają sobie doskonale sprawę z kosztów, ale takie są niestety odgórne rozporządzenia. Komplet podręczników to koszt kilkuset złotych, nawet w najmłodszych klasach szkoły podstawowej, a im dziecko starsze, tym więcej musimy wydać na książki. Dzieci muszą jednak mieć się z czego uczyć.